Cała Skandynawia wydaje się idealnym miejscem do spędzenia tam świąt Bożego Narodzenia, wszak to właśnie z dalekiej północy pochodzi kolęda Cicha Noc, to właśnie z północy co roku wyrusza Święty Mikołaj ze swoim zaprzęgiem reniferów. Warto przyjrzeć się temu, w jaki sposób Szwedzi obchodzą święta Bożego Narodzenia, aby poczuć atmosferę świat na północy europy. Szwedzi przede wszystkim dość ciekawie przytajają swoje domy, nie tylko w girlandy i plastikowe świeczki, tak jak jest w Polsce, ale także w anioły, pierniki, borówki, a także w świece, które stawia się na przykład na każdym parapecie przy oknie. Szwedzi, jako naród północy, nie przestrzegają postu, ze względu chyba na to, że od wieków ryby i wszelkiego rodzaju mięso to podstawowy składnik pożywienia, dlatego trudno jest sobie wyobrazić wigilijny stół bez tego, co najważniejsze, nawet u katolików. Inaczej również rozumie się sposób wręczania prezentów. W Szwecji nie przychodzi żaden święty mikołaj, ale do drzwi puka człowiek o nazwie julklappar, zostawia prezenty na rogu i ucieka.